Węże przemysłowe
PRZEMYSŁ
Klasa trudnopalna
Cena węża ssawnego to nie jedyne kryterium, które powinno decydować o jego kupnie.
Na co jeszcze powinni zwracać uwagę klienci? Rozmawiamy o tym z Tomaszem Milińskim
z firmy Masterflex Polska, która jest oddziałem jednego z liczących się na rynku światowym
producentów węży wentylacyjnych.
Meblarstwo: W polskich fabrykach dominują
popularne węże PCW. Czy są one bezpieczną
częścią instalacji wentylacyjnych?
Tomasz Miliński: Przede wszystkim trzeba
uświadomić sobie, że węże z PWC podczas
palenia się emitują trujące substancje
typu chlorowodór. Oprócz tego, że jest on
zabójczy dla człowieka, przyczynia się do
korozji budynków po pożarze, tj. jego części
betonowych i stalowych tak, że czasami
jest konieczna rozbiórka hali produkcyjnej
i budowa nowej w celu uruchomienia czy
wznowienia produkcji. Nasze wyroby jako
pierwsze w Europie zaczęto produkować
w klasie trudnopalnej. Specjalna seria węży
dla przemysłu drzewnego o nazwie FLAMEX
jest oferowana przez Masterflex Polska
tylko i wyłącznie jako wyroby trudnopalne.
Jest to wyraźnie wydrukowane czarną farbą
na każdym produkcie z oznaczeniem normy
budowlanej określającej ich trudnopalność,
której kopię badań prezentujemy na naszych
stronach internetowych. Tak więc ważne
jest, aby wąż ssawny był wyprodukowany
z trudnościeralnego poliuretanu poliestrowego
w klasie trudnopalnej, to znaczy zawierającej
uniepalniacze bezchlorowcowe, które
w przypadku pożaru pozwolą bezpiecznie
wyjść pracownikom z hal produkcyjnych.
Meblarstwo: Co, oprócz wspomnianej
trudnopalności, wyróżnia węże Masterflex
od innych, konkurencyjnych produktów na
rynku?
Tomasz Miliński: Węże nasze są trudnościeralne,
elastyczne i wykazują odporność
mechaniczną na cykliczny ruch. Posiadają
dobrze dobraną spiralę wykonaną ze stali
lanej sprężynowej, która zapobiega zawężaniu
światła przepływu trocin oraz zapewnia
bardzo dobry promień gięcia. Poza tym są
trwałe, lekkie i odporne na działanie takich
dodatkowych czynników jak np. UV i ozon,
które przyczyniają się do szybszego starzenia
tworzywa poliuretanowego. Dla klientów
przetwarzających materiał mokry oferujemy
specjalny typ wyrobu odporny na działanie
drobnoustrojów serii AE, które namnażając
się w wilgotnym środowisku są przyczyną
korozji mikrobiologicznej tworzywa poliuretanowego,
a w konsekwencji jego zmatowienia,
kruszenia i szybkiego popękania.
Meblarstwo: Na co powinni zwrócić uwagę
klienci podczas doboru węża ssawnego dla
swojej maszyny?
Tomasz Miliński: Po pierwsze klient musi
wiedzieć, do jakiej obrabiarki kupuje wąż,
czy jest to maszyna ruchoma, typu centrum
obróbcze CNC lub kopiarka, czy jest
to maszyna nazwijmy ją „nieruchoma”. Jeśli
CNC i kopiarka, które są często maszynami
mobilnymi, to musimy zaproponować wąż
o dobrym współczynniku kompresji osiowej.
W przypadku maszyn ,,nieruchomych”
powinniśmy kupić wąż grubszy o gładszych
powierzchniach wewnętrznych i dobrym
promieniu zagięcia. Poza tym wszystkie węże
powinny być trudnościeralne i trudnopalne.
Ważne, aby klient określił rodzaj obrabianego
materiału, czyli czy drewno będzie mokre
czy suche, twarde czy miękkie. Gdyż np.
obrabiając płyty produktem ubocznym będzie
lekki pył. Wtedy węże o dużej grubości
ścianki nie będą potrzebne. Natomiast obrabiając
drewno suchej sosny mogą powstawać
małe, ostre kawałki drewna i wówczas zalecamy
stosowanie węży grubszych o gładkich
ściankach wewnętrznych, tzw. ekstrudowane,
które stawiają małe opory przepływu
medium dla centralnego czy workowego systemu
odpylania. Inny ważny fakt, pomijany
w rozmowach z klientami, którzy głównie
skupiają się na cenie kupowanego produktu,
to informacja o bezwzględnym obowiązku
uziemienia węży do maszyny i instalacji
odpylającej za pomocą pomiedziowanej
metalowej spirali. Pozwala ona odprowadzić
powstały tzw. międzyfazowy ładunek
elektryczny, będący wynikiem tarcia trocin
o ściankę wewnętrzną węża odpylającego.
Meblarstwo: Czy na szybkość transportu
wiórów i trocin ma wpływ rodzaj tworzywa,
z jakiego wąż jest wyprodukowany?
Tomasz Miliński: Oczywiście. Często osoby
kupujące węże odciągowe nie zwracają uwagi
na to, że węże tańsze wykonane z folii poliuretanowej
o budowie kieszeniowej, poprzez
fakt silnej kompresji osiowej są mało wydajne
jeśli chodzi o przepływ powietrza. Dochodzi
w nich do dużych oporów w transporcie
powietrza i pyłów, a to wpływa na większe
zużycie energii elektrycznej w zakładzie produkcyjnym.
Z kolei dbałość o zużycie energii
elektrycznej w dzisiejszych czasach powinna
być szczególnie ważna, gdyż od 2009 roku
cena jej jest wyższa nawet od 25 do 40 procent
w zależności od regionu kraju.
Meblarstwo: Które węże Masterflex cieszą
się największym zainteresowaniem
klientów związanych z branżą meblarsko-
-drzewną?
Tomasz Miliński: Serie Flamex BF-se i Flamex
B-se są przeznaczone szczególnie dla
przemysłu drzewnego. Ostatnio wprowadziliśmy
nowy produkt do naszej oferty o nazwie
handlowej P80PU, który jest wykonany
z folii poliuretanowej w klasie standard dla
mniej wymagających aplikacji w układach
wentylacyjnych. Jako producent węży wentylacyjnych
w naszym zakładzie w Płocku
prowadzimy produkcję wyrobów, które również
są używane w przemyśle meblarskim,
np. na wydziałach tapicerskich, gdzie klejona
jest pianka poliuretanowa lub inne materiały
i zachodzi niebezpieczeństwo wybuchu ze
względu na obecność oparów, które zawarte
są w klejach. Produkujemy także specjalistyczne
węże odciągowe dla linii utwardzania
lakierów UV, gdzie oprócz promieni ultrafioletowych
czynnikiem dodatkowym jest
znacznie podwyższona temperatura pracy.
Meblarstwo: Wszystkie węże Masterflex
produkuje się we wspomnianym Płocku?
Tomasz Miliński: Seria trudnopalna Flamex
jest produkowana przez naszą centralę
na terenie Niemiec pod ścisłą kontrolą szefa
produkcji, tak aby spełnione były wszystkie
normy bezpieczeństwa, zgodnie z normami
prawa budowlanego. Inne wyroby typu Master
Clip produkujemy już od ponad pięciu
lat w naszym zakładzie w Płocku w zakresach
średnic od 45 do 900 mm i długościach
produkcyjnych od 3 do 15 metrów. Mogę zaręczyć,
że nasze produkty są kupowane przez
czołowe firmy z branży drzewnej, klientów
indywidualnych, producentów instalacji
wentylacyjnych i wszystkich, którzy z drzewnictwem
mają jakiś zawodowy związek, np.
producenci narzędzi lub innych akcesoriów
peryferyjnych. Sprzedaż tego asortymentu
to kilkadziesiąt kilometrów rocznie i ilość
taka utrzymuje się na podobnym poziomie
od wielu lat, mimo iż aktualny kryzys boleśnie
uderzył w krajowy przemysł drzewny,
zwłaszcza podczas pierwszych pięciu miesięcy
roku 2009. Aktualnie sytuacja wydaje
się nieco lepsza i wierzę, że powoli zacznie
się normalizować.
Zainteresowanych zapraszam na naszą nową
stronę internetową, która zawiera wiele
przydatnych informacji dla wszystkich, którzy
mają problem z eksploatacją instalacji
wentylacyjnych lub planują taką inwestycję
w przyszłości.
Meblarstwo: Dziękuję za rozmowę.